Komu nadal przysługuje ulga internetowa?

Dostęp do internetu jest coraz bardziej powszechny, a co za tym idzie coraz więcej podatników nabyło prawo do skorzystania z ulgi internetowej. Jednak fiskus szybko upomniał się o większe wpływy do budżetu i od 2013 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku dochodowych od osób fizycznych, która ograniczyła znacznie prawo do korzystania z tej ulgi.
Z ulgi na internet można skorzystać niezależnie od źródła przychodu, jednak w ograniczonym zakresie. Podatnik może bowiem odliczyć sobie wydatni poniesione na internet w sumie przez dwa kolejne lata. Oznacza to, że z ulgi nie mogą skorzystać już osoby, które odliczały sobie koszty związane z użytkowanie internetu w latach ubiegłych. W praktyce wygląda to w ten sposób, że podatnik, który zdecyduje się uwzględnić ulgę w deklaracji PIT za rok 2014, będzie mógł zrobić to ponownie wyłącznie w kolejnym roku podatkowym.
Jeśli zatem nie korzystaliśmy do tej pory z tego przywileju podatkowego, warto się zastanowić, w którym momencie rozliczenie jej będzie dla nas najbardziej korzystne. Pamiętajmy, że możemy zrezygnować z prawa do ulgi w danym roku, by skorzystać z niej w dwóch następnych latach. Taki scenariusz mogą śmiał rozważyć osoby, które zaczęły ponosić wydatki na internet w drugiej połowie roku lub gdy dana kwota nie wpłynie znacząco na obniżenie podatku.
Musimy także pamiętać, że ulga jest objęta limitem. Oznacza to, że maksymalna kwota, jaką możemy odliczyć od podstawy opodatkowania wynosi 760 zł. Wysokość limitu dotyczy jednej osoby, a zatem w sytuacji, gdy rozliczamy się wspólnie z małżonkiem, każdy może odliczyć po 760 zł, pod warunkiem, że łączne wydatki wyniosły minimum 1520 zł. Pamiętajmy jednak, że wypełniając e-pit nie rozliczamy całej kwoty od dochodu jednego z małżonków, bez w względu na to, czy rozliczamy się razem czy osobno. Każdy z małżonków musi posiadać dochód, od którego można odliczyć wydatki, jak również odpowiedni dokument, wystawiony na imię i nazwisko podatnika, który korzysta z odliczenia.