Nowe przywileje dla rozpoczynających działalność gospodarczą

Osoby, które myślą o otwarciu własnej działalności gospodarczej, najczęściej obawiają się kosztów związanych z koniecznością płacenie wysokich podatków i składek na ZUS. Jak wiadomo, na początki są zawsze najtrudniejsze i zazwyczaj prowadząc własną firmę, więcej dokładamy, niż faktycznie udaje nam się zarobić. Wsparcie finansowe ze strony państwa dla początkujących przedsiębiorców jest niezbędne, by mogli bezpiecznie i pewnie rozwijać swój biznes. Oprócz dotacji i preferencyjnych warunków kredytowania, konieczne są również ulgi w samym systemie podatkowym, a także systemie ubezpieczeń społecznych.
Próbą wyjścia na przeciw oczekiwaniom startujących ze swoim biznesem jest najnowsza propozycja poselska, autorstwa Adama Szejnfelda. Projekt zakłada dwie zmiany, które mają zachęcić “przejścia na swoje”. Pierwsza z nich to tzw. “wakacje ubezpieczeniowe”. Jest to propozycja, zgodnie z którą osoba, która rozpoczyna działalność gospodarczą, była by zwolniona z obowiązku płacenia składek na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne przez pierwsze pół roku prowadzenia działalności. Oprócz tego przez kolejne dwa lata początkujący przedsiębiorca zapłaciłby składkę wynoszącą 20% minimalnego wynagrodzenia. W praktyce oznaczałoby to obniżenie o ok ⅓ obecnej, również ulgowej dwuletniej stawki ZUS.

Kolejny ukłon w stronę przedsiębiorczych to “kredyt podatkowy”, który zwalnia ich z obowiązku uiszczenia zaliczek na podatek dochodowy. Przywilej ten będzie obowiązywał przedsiębiorę od momentu uruchomienia działalności przez 2 pełne lata podatkowe.  Jednocześnie, jeśli w tym okresie wykażemy stratę podatkową, będziemy mieli możliwość rozliczenia jej w pełnej wysokości. Powyższe zmiany przedsiębiorcy będą musieli uwzględnić, wypełniając roczne rozliczenie pit przez internet.

Należy jednak pamiętać, że każdy kredyt wymaga spłaty. Również w tym wypadku, jeśli przedsiębiorca zdecyduje się skorzystać z tej preferencji, to niezapłacony przez pierwsze 2 lata podatek będzie musiał spłacić w kolejnych 5 latach prowadzenia biznesu. Ulga ta niesie więc ze sobą pewne ryzyko finansowe, z pewnością więc skorzystanie z niej będzie wymagało głębszego namysłu.